Prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu oraz wojewoda dolnośląski wzięli udział w konferencji prasowej z udziałem Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej oraz Minister Edukacji Narodowej. Spotkanie z mediami dotyczyło podsumowania dyskusji na temat ochrony przeciwpowodziowej Ziemi Kłodzkiej.

W trakcie konferencji prasowej minister Marek Gróbarczyk zapewnił, że mieszkańcy i samorządowcy nie powinni mieć powodów do dalszych obaw i niepokojów. - Chciałbym jednoznacznie i kategorycznie uciąć wszelkie pogłoski, dotyczące budowy kolejnych suchych zbiorników na Ziemi Kłodzkiej. Jednocześnie podkreślam, że będziemy w sposób transparenty współpracować z lokalnymi samorządami w celu poszukiwania innych rozwiązań, które zapewnią ochronę przeciwpowodziową dla całego regionu - podkreślał minister.

- Spotykamy się po raz kolejny, aby jeszcze raz uspokoić mieszkańców i zapewnić, że inwestycje, przeciwko którym są protesty nie zostaną zrealizowane. Zadbałam o to, aby z pozytywną informacją do lokalnej ludności dotarli jak najszybciej specjalni wolontariusze - deklarowała minister Anna Zalewska.

- Z całą stanowczością podkreślam, że jako osoba odpowiedzialna za całokształt gospodarki wodnej w naszym kraju nie dopuszczę do dalszego procedowania analizy ochrony przeciwpowodziowej dla mieszkańców Ziemi Kłodzkiej w tej formie. Wody Polskie skupiają się obecnie na wielu kluczowych dla ochrony przeciwpowodziowej inwestycjach, w tym między innymi na budowie kolejnych stopni wodnych na Odrze na Dolnym Śląsku. Dwa z nich już są w fazie przetargu na wykonawców projektów, których realizacja będzie trwała przez najbliższe lata - zapewnił Przemysław Daca, prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. - Propozycja przygotowana przez Konsultanta - firmę Sweco - będzie odtąd stanowić jedynie poglądowy materiał naukowy. My natomiast skupimy się na wypracowaniu wraz z samorządami i lokalnymi organizacjami najlepszego wariantu ochrony przed powodzią mieszkańców Ziemi Kłodzkiej, tak aby nie zawierały one inwestycji ingerujących w życie mieszkańców – zakończył prezes.

Poniżej pełna treść pisma Ministra Marka Gróbarczyka:

"Szanowni Burmistrzowie, Wójtowie, Sołtysi, Przedstawiciele Organizacji Społecznych, Szanowni Mieszkańcy Ziemi Kłodzkiej, Szanowni Państwo,

W ostatnim czasie w mediach społecznościowych rozpowszechniane są nieprawdziwe informacje o rzekomych lokalizacjach zbiorników przeciwpowodziowych w Kotlinie Kłodzkiej. Powoduje to niepokoje i wprowadza opinię publiczną w błąd. W żadnych planach inwestycyjnych nadzorowanej przeze mnie instytucji – Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie nie ma budowy nowych zbiorników na Ziemi Kłodzkiej.

Obecnie na Ziemi Kłodzkiej budowane są cztery tzw. suche zbiorniki przeciwpowodziowe: w Boboszowie na rzece Nysa Kłodzka, w Roztokach na rzece Goworówka, w Szalejowie na rzece Bystrzyca Dusznicka oraz na potoku Duna w Krosnowicach. Program inwestycyjny zakłada wykonanie remontów oraz powiększenie światła przepływów w istniejących korytach rzek i potoków na Ziemi Kłodzkiej do 2023 roku, co wraz z zakończeniem (planowanym na 2022 r.) budowy czterech zbiorników zwiększy znacząco ochronę przed powodzią mieszkańców.

Wykonana obecnie przez firmę Sweco (Konsultanta Wsparcia Technicznego) analiza hydrologiczno-hydrauliczna dorzecza Nysy Kłodzkiej przede wszystkim ma na celu rozpoczęcie projektowania modernizacji istniejącego systemu biernej ochrony przeciwpowodziowej i przeciwerozyjnej koryt rzek i potoków, polegającej na zmianie parametrów hydraulicznych cieku. W tym wypadku projektant koncentruje się na usunięciu tak zwanych „wąskich gardeł” tj. punktów ograniczających przepływ wód lub też miejsc wymagających wzmocnienia ochrony. Wykaz potrzeb w tym zakresie został określony we wcześniej wykonanych opracowaniach, jednak z uwagi na zmiany w sposobie zagospodarowania przestrzennego oraz stopnia zurbanizowania terenów Kotliny Kłodzkiej wymaga aktualizacji.

Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej i Wody Polskie przygotowują nowe plany strategiczne ochrony przeciwpowodziowej regionu, w tym Ziemi Kłodzkiej, podczas których sporządzane są wstępne analizy możliwych rozwiązań i przeprowadzane są dyskusje w gronie ekspertów. Wstępne koncepcje są planowane do poddania szerokim konsultacjom społecznym dopiero w 2020 roku.

Jeżeli na podstawie opracowanych analiz okaże się, że niezbędna będzie dodatkowa retencja przeciwpowodziowa, do realizacji zostanie zaproponowane przeprowadzenie inwestycji, jednak wyłącznie w miejscach bezkolizyjnych, o jak najmniejszym wpływie na mieszkańców, infrastrukturę, krajobraz oraz środowisko przyrodnicze. Będą one prowadzone tylko i wyłącznie za zgodą społeczeństwa po uzyskaniu akceptacji samorządu.

Zapewniam, że wszelkie podejmowane rozstrzygnięcia w zakresie sposobu ochrony przeciwpowodziowej Ziemi Kłodzkiej i jej mieszkańców, muszą mieć pozytywną decyzję samorządów oraz poparcie wśród środowisk naukowych, organizacji pozarządowych i społeczeństwa. Obecnie zaistniała sytuacja wskazuje na konieczność prowadzenia głębszego dialogu i wzajemnego zrozumienia. Nakłady ponoszone na ochronę przeciwpowodziową mają służyć mieszkańcom i nie powinny powodować podziałów."

Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie
Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu